Bodecki Yammy

10 tekstów – auto­rem jest Bo­dec­ki Yam­my.

Zyzio 1986’

gdy byłem chłop­cem w podstawówce
gdy jadłem obieca­ne wcześniej gu­my owo­cowe bazooka

anioł Dżib­ril zwias­to­wał mi przyk­re
kuk­sańce od roześmianych
przyjaciół
i kul­ki lo­dowe spryt­nie uk­ry­te w śnieżynkach

skrzy­piałem parę lat później
w 1981-
bu­tami z de­mobi­lu woj­sko­wego LWP.

***

panny [...] — czytaj całość

wiersz
zebrał 4 fiszki • 5 sierpnia 2015, 06:12

C.C. Pleroma

Na­niza­ny na asprocol.
Bez­grzesznie i z na­pięciem dyk­tujący re­guły Programu
Kalkulującego.
Mod­ry sok z tra­wy i od­dech Cen­tral Par­ku lat ’60 tych.
Wykręcam ut­kwiona w cza­sie dłoń, do­tykającą sznu­ra konformizmu.
Gdy pieką nad­gar­stki- niech mam­ba zacho­wa mnie [...] — czytaj całość

wiersz • 3 sierpnia 2015, 00:45

Cpt. Sensible

To już os­tatni pa­pieros bez dymu.
Ma ta­kie piękne palce-powiedział,
szko­da że ob­gry­za paznokcie.

Po czer­wo­nej ka­rose­rii spływa woda.

Mam pa­tent na ob­sesję seksualną,
re­ceptę na ko­niec życia.
Oto środ­ki do uj­rze­nia prawdy-
by było czym się ba­wić-łudził się [...] — czytaj całość

wiersz • 2 sierpnia 2015, 22:52

ridin on the bicycle

Naj­pierw pieszczotliwie-
naj­gor­sze przekleństwa.
Po­tem ciosa­ne słowa
na odlew.
Cóż pożąda­nie słodzi byt.
Ce­lujus - Natasza!
Be­zoki i czujący.
Byłem zapląta­ny, lecz nie w Tobie.
Schro­niłem się w po­dania o dob­ro­ci bodhisatwów.
Miłem ro­mans i kil­ka py­tań do Glorysi.
Tyl­ko wir­tual­nie -jednak
ma się wrażenie, że most Gol­den Gate
jest tak sa­mo w realu jak opuszczo­ne do połowy powieki. 

wiersz
zebrał 5 fiszek • 1 sierpnia 2015, 19:25

Yer Blues

Doz­naję czasem
Wkrad­nięcia się cudzej
Kon­cep­cji z na­tury lodu

Do niezmąco­nej sfe­ry myślenia.
Pośpiech
Pa­jacy­ki ludzkie na trotuarze.
Świ­row­nia stru­mieni ludzkich.
Biura, fir­my, domy.

Liczę na głos –raz, dwa , trzy-
Natręctwo- uzupełnienie.

Jak często bit uderza suchością cyfr.
I często.
Częstość nakręcająca.
„WE ARE ON­LY EX­CHAN­GING GLANCES”.

Czas umówiony nie ma znaczenia.
Kon­tek­st duszy-na­tury jak mag­nes kreuje sytuacje.

Łowię, jem, jem, oddycham
Palę szlugi.
ach! 

wiersz
zebrał 3 fiszki • 31 lipca 2015, 00:08

Zero Wody, Zero Cukru

Miłość na wieki
I ręka­wiczka na przystanku.
Dos­taję w twarz za­pachem perfum,
Ob­serwując tańczącą staruszkę.

Jak szpil­ki mro­zu wbi­ja się po­siłek dla umysłu.
Kuan Se Um bo­sal przez szaść godzin.
Święty pot. Ma­haja­na w ka­tolic­kim mieście.
Ury­na krów na ho­len­der­skich płótnach.
Zgrzeb­ne po­liczki Emo girls.
Zgrzeb­ne po no­cy imprezowiczki.

Dom dla uchodźców od fan­tasma­gorii bycia
W świecie, gdzie ból jest codziennością.

Kraków krainą men­talnych wiatraków 

wiersz
zebrał 3 fiszki • 30 lipca 2015, 11:31

hemoglobina

Wyszedłem w pochmurny
paździer­ni­kowy wieczór
z ser­cem wiel­kim jak wewnętrzna
dusza hipermarketu,
lub błony skrzy­deł Umysłu Lovercrafta...
Spot­kałem trze­wiki sta­ruszki po­sypa­ne mąką
oraz włosy po­sypa­ne mąką
,oraz krwa­wy sos w hot-do­gu przesłodzo­nego nas­to­lat­ka z deskorolką.

gdy umiera bóstwo rodzi się [...] — czytaj całość

wiersz
zebrał 1 fiszkę • 29 lipca 2015, 15:43

(Mâcher de la gomme et de l'amour!)

Wszechobecna
pos­tre­ligia miłości-ra­dio kosmiczne-nawija-
ciepła jesień.
Zba­wien­ny po­ten­cjał in­dukcyj­ny gu­my do
żucia-
przy­cina­nie języ­ka. Za­lepianie pustki.
Wyd­muchi­wanie ba­loników kauczukowych...
Na drodze spo­tykam Sza­lone­go Królika.
-Właśnie się ogoliłam.
Mi­ja mnie.
Zaw­sze w pre­zen­cie po­zos­ta­wiając wiszący w po­wiet­rzu uśmiech.

Rytm po­ciągu pod­bi­ja mi głowę.
Marzę o [...] — czytaj całość

wiersz • 27 lipca 2015, 22:21

Planet BUS

Na słońcu- załoga na­piętych pa­sażerów z
ty­kających bom­ba­mi w plecakach.
Wy­muszo­na i cier­pli­wość i kurtuazja.
Maszyn­ka do prze­wożenia mniej zamożnych.
Kli­maty­zac­ja led­wie, led­wie od­sy­sa żar.
Dziew­czynę Ar­che­typ -Tros­ki .
Czasem
- z po­gięty­mi konstruktami,
ociekającą bladą krwią pow­ro­tu z pracy,
ponaglają...
Rejestruję [...] — czytaj całość

wiersz
zebrał 3 fiszki • 26 lipca 2015, 00:07

madhouse

Położysz się spać
pełen miłości do ludzi.

Wtem nad ra­nem sza­ra piła tarczowa
roz­broi owoc

En­dorfi­na ustąpi miej­sca, złośli­wym, żmud­nym mailom
od osób o pa­piero­wym smaku.

Czar­na an­ty­mate­ria otu­li śpiącą głowę.
Na­cis­kając na na­pierający czas,
sprężysz się i w pra­cy by być miły.

Kos­mos nie jest trwały -od­czy­tasz os­tatni news
Boże, co stało się z pięknem in­sprujących osób.

Odeszły do my­siej no­ry swoich spraw.

Chwi­lowo Trwaj! 

wiersz
zebrał 2 fiszki • 25 lipca 2015, 16:10

Bodecki Yammy

Bodecki Yammy

Użytkownicy
A B C
Kalendarz
Ulubieni
Ulubieni autorzy
Aktywność

5 sierpnia 2015, 06:12Bodecki Yam­my do­dał no­wy tek­st Zyzio 1986’

3 sierpnia 2015, 00:45Bodecki Yam­my do­dał no­wy tek­st C.C. Ple­roma 

2 sierpnia 2015, 22:52Bodecki Yam­my do­dał no­wy tek­st Cpt. Sen­sible 

2 sierpnia 2015, 21:47giulietka sko­men­to­wał tek­st ridin on the bi­cyc­le

1 sierpnia 2015, 20:17Uciekinierkaa sko­men­to­wał tek­st ridin on the bi­cyc­le

1 sierpnia 2015, 19:25Bodecki Yam­my do­dał no­wy tek­st ridin on the bi­cyc­le

31 lipca 2015, 00:08Bodecki Yam­my do­dał no­wy tek­st Yer Blues

30 lipca 2015, 11:31Bodecki Yam­my do­dał no­wy tek­st Zero Wo­dy, Ze­ro Cuk­ru

29 lipca 2015, 15:43Bodecki Yam­my do­dał no­wy tek­st hemoglobina

27 lipca 2015, 22:21Bodecki Yam­my do­dał no­wy tek­st (Mâcher de la gom­meet [...]